Za nami wyścig o GP Brazylii i kolejny sezon PLF1 przeszedł do historii. Na torze kolejny raz pojawiło się 11 kierowców. Start do wyścigu odbył się przy słonecznej pogodzie, jednak w trakcie wyścigu pojawiły się ciemne chmury, ale nie było deszczu. Ostatni wyścig w tym sezonie wygrał SvedruS. Za nim dojechał MacieQ z prawie 2-sekundową stratą. Trzeci był mistrz tego sezonu - Extream123 z Red Bull Racing. W następnym tygodniu pojawi się podsumowanie zakończonego już sezonu. Wszystkim kierowcom dziękuję za obecność przez cały sezon. Zapraszam do "Czytaj Więcej", aby zapoznać się ze szczegółowymi wynikami.
Extream123 zwycięża! Tytuł dla kierowcy Red Bulla!
Przedostatni wyścig w tym sezonie przeszedł do historii. Na torze Indianapolis przy słonecznej pogodzie, pojawiło się 11 kierowców. Ośmiu z nich ukończyło ten wyścig. Pechowcami byli: Erev, rafał oraz Zbyszko. Wyścig po raz trzeci z rzędu wygrał Extream123, który zapewnił sobie tytuł mistrza PLF1 w tym sezonie. Gratulacje dla kierowcy Red Bull Racing! Drugi na mecie był Mac, dla którego to pierwsze podium w tym sezonie. Strata kierowcy Force India to niewiele ponad 8 sekund. Trzeci na mecie po raz kolejny był MacieQ z Lotus Renault. Zapraszam do "Czytaj Więcej".
Sesja treningowa oraz kwalifikacyjna na torze Indianapolis już za nami. Sesję treningową przed GP USA z czasem 1:09.811 wygrał Dredzik z Mercedes GP. Drugie miejsce zajął Neil ze stratą 0.033 sekundy. Trzeci był Koobitza z Lotus Renault z czasem 1:09.881. Pogoda była słoneczna, a na treningu pojawiło się 6 kierowców. Wszyscy zmieścili się w 0.117 sekundy! Na kwalifikacjach pojawiło się zaledwie 5 kierowców. Najlepszy okazał się Extream123, który zdeklasował rywali ustanawiając czas 1:09.100. Za nim znalazł się duet Lotus Renault. Drugi był MacieQ ze stratą prawie 0,6 sekundy, a Koobitza ponownie zajął 3 pozycję. Starting Grid do wyścigu znajduje się na forum. Zapraszam do "Czytaj Więcej", aby zapoznać się z wynikami sesji.
Extream123 z zespołu Red Bull Racing, okazał się najlepszym kierowcą podczas wyścigu o Grand Prix Japonii. Drugiego Rafała z McLaren Mercedes pokonał o ponad 8 sekund, a trzeciego MaCieQ z Renaulta o 36 sekund. Czwarty był Zbyszko, piąty niespodziewanie Mac z Force Indii, a szósty Koobitza z 1 okrążeniem straty. Wieczorem poznamy oficjalne wyniki wyścigu. Mało optymistycznym aspektem tego wyścigu była obecność zaledwie 10 kierowców, z którego sześć ukończyło wyścig. Szczegółowe wyniki w "Czytaj Więcej"
Po raz kolejny naprawdę start wyścigu wyszedł znakomicie . To co pokazałem w Niemczech na mokrym torze udało się powtórzyć na suchym w Belgii . Szkoda tylko, że znów przez 3 okrążenia . Jeśli coś już wychodzi to w moim przypadku nie może się dobrze skończyć . Już po starcie miałem kontakt z bandą i Quickiem , który mnie delikatnie zepchną . Potem z Dzizasem i coś stało się z tyłem, zawieszenie zaczeło szwankować i musiałem hamować sporo przed zakrętem, nie mówiąc o wchodzeniu w łuki z maxymalną szybkością. Co zakręt uślizg tyły i byłem poza linią toru . Znów nie udało się nic osiągnąc, ale naprawdę jest duży progres. Teraz przerwa i Monza - tor typowo na niskie skrzydła i pod prędkośc . Nie lubię takich torów, bo nigdy tam nie można się niczym wykazać. Liczę na Suzukę <3